Otfarcie


Autor: aramistm
11 lipca 2008, 21:07

Witam was, moi drodzy pierodzy.

To jest uroczysta notka otwierająca tego bloga. Nie wiem, czy i o czym będę tu pisał. Założyłem go bo ktoś z forum magazynu gitarzysta, nawet nawet nie wiem kto, podsunął mi ten idiotyczny pomysł. A ja już tak mam, że idiotyczne pomysły od razu wdrażam w rzycie. Jeśli mam zgadywać, to losy tego przybytku oświeconego potoczą się następująco: roześle linki gdzie się da, napiszę ze trzy notki o niczym, kilka osób zajrzy tu parę razy i się do mnie zrazi, albowiem blog przez kogo by nie był prowadzony, jest miejscem, gdzie w pewnym sensie obnażamy swoją osobowość.

Zawsze uważałem i w sumie nadal uważam blogi na gówno - na jednych nieszczęśliwie zakochane 13-nastolatki wylewają swoje żale, na drugich Janusze Palikoty i inne Senyszyny kreują się na kontrowersyjne postaci o rewolucyjnych poglądach. Z mojej strony ani na jedno, ani na drugie liczyć nie możecie. No, proszę. I w ten oto sposób wykreowałem się na "wporzo kolesia". Jechanie w oklepany sposób po równie oklepanych zagadnieniach też stało się taką kreacją. Narzekanie na "różowe, sweetaśne panienki", kinder-metalowców itp. stało się już standardem. Nie wypada o tym nie mówić - w końcu trzeba pokazać innym, że nie mamy z tym nic wspólnego. Stało się to tak oczywiste i automatyczne, że nawet się nad tym nie zastanawiamy. A warto. Bo to są stereotypowe postawy, które można nazwać z nutką ironii "kultowymi", forma ludzkiej głupoty wystawiona jak średniowieczny wieśniak-przygłup na widok tłumów. Zakuty w dyby jest obiektem drwin. Ludzie rzucają w niego zgniłymi pomidorami nie zdając sobie sprawy, że niejednokrotnie sami są jeszcze bardziej godni pożałowania i głupi w tym, co robią i w jaki sposób myślą.

Tak oto kończy się ten rozdział mojego katechizmu.

Do tej pory nie pojawił się jeszcze żaden komentarz. Ale Ty możesz to zmienić ;)

Dodaj komentarz